Dziewczyna na seks telefonie

Operatorka seks telefonu przerwała na chwilę swą opowieść. Siedział  w fotelu naprzeciwko erotomana i mówiła prawie bez pauzy, z właściwym sobie spokojem i zrównoważeniom, tak właśnie jak ktoś. kto przygotował się wewnętrznie i uporządkował w pamięci kolejność wydarzeń. Teraz zatrzymała się po raz pierwszy i wypadając z toku opowiadania zwróciła się wprost do erotomana:
— Obiecałam zarówno panu, jak i sobie — zaczęła I pewnym niepokojem — iż będę mówiła o wszystkim całkowicie szczerze. Ale teraz i ja muszę poprosić , ażeby pan dał pełną wiarę mojej szczerości i nie doszukiwał się w mym postępowaniu przemilczanych motywów, których dziś wstydziłabym się może. Mu-.s/ę więc z naciskiem zaznaczyć, iż gdy wybiegłam na ulicę za tym skrachowanym graczem, to wcale  nie byłam w nim zakochana. Nie myślałam o nim wcale jak o mężczyźnie i doprawdy, dla niego, wówczas kobiety czterdziestoletniej, odkąd owdowiałam, nie istniał żaden mężczyzna, te sprawy były dla niego skończone ostatecznie. Czuję się zmuszona powiedzieć to panu wyraźnie, gdyż inaczej nie /rozumiałby pan dalszego przebiegu wypadków w całej ich przerażającej prawdzie.
Trudno mi wprawdzie nazwać po imieniu to uczucie, które pchnęło erotomana wówczas tak gwałtownie do tego nieszczęsnego chłopca. Była w nim ciekawość, ale przede wszystkim był potworny strach, czy też Strach przed czymś potwornym, czymś, co od pierwszej chwili jak chmura wisiało nad tym młodym człowiekiem. Podobnych uczuć nie można przecież rozłożyć na części już choćby dlatego, iż są zbyt

Może Ci się również spodoba